Twój koszyk jest obecnie pusty!
Wszystko, co robimy, opiera się na jednej zasadzie: minimum przetwarzania – maksimum natury. Nasz olej tłoczymy wyłącznie na zimno, metodą wolną od chemii, wysokiej temperatury i zbędnych dodatków. Dzięki temu zachowujemy jego naturalne właściwości, smak i aromat.
Surowce: tylko to, co najlepsze
Zaczynamy od dokładnej selekcji nasion. Korzystamy z wysokiej jakości, czystych surowców pochodzących od sprawdzonych dostawców – w miarę możliwości lokalnych. Od stanu nasion zależy jakość końcowego produktu, dlatego każda partia przechodzi kontrolę jeszcze przed tłoczeniem.
Proces tłoczenia: powoli i w niskiej temperaturze
Sam proces polega na mechanicznym wyciskaniu oleju z nasion w specjalnej prasie ślimakowej. Nie stosujemy podgrzewania, a temperatura tłoczenia nie przekracza poziomu, przy którym mogłyby ulec zniszczeniu cenne składniki odżywcze. To właśnie dlatego mówimy o "tłoczeniu na zimno".
Dzięki łagodnym warunkom produkcji, olej zachowuje to, co najcenniejsze: naturalne kwasy tłuszczowe, witaminy, enzymy i przeciwutleniacze.
Klarowanie bez filtracji
Po wytłoczeniu olej nie jest od razu gotowy do butelkowania. Najpierw trafia do pojemników, gdzie przez kilka dni odpoczywa i naturalnie się klaruje. W tym czasie opadają na dno drobne cząsteczki, które są pozostałością po nasionach. Nie przyspieszamy tego procesu, nie filtrujemy oleju przemysłowo – chcemy, by zachował swoją pierwotną strukturę.
Butelkowanie i świeżość
Kiedy olej się ustabilizuje, rozlewamy go do ciemnych, szklanych butelek, które zabezpieczają go przed światłem. Tłoczymy w małych partiach, na bieżąco – nie magazynujemy produktu na długo. Dzięki temu każda butelka, która trafia do klienta, jest świeża i pełna wartości.
Dlaczego tłoczony na zimno?
Olej tłoczony na zimno nie jest tylko dodatkiem do potraw – to naturalne źródło zdrowych tłuszczów i bioaktywnych składników. Ale tylko wtedy, gdy powstaje w odpowiedni sposób. Naszą misją jest dostarczanie właśnie takiego produktu – czystego, autentycznego i nieprzetworzonego.
Co planujemy w przyszłości
Zioła
Miody


